niedziela, 2 lutego 2014



Witam!
Wróciłam niedawno do kraju i muszę się przyznać, że przez okres 6 miesięcy nie miałam kontaktu z maszyną do szycia. Igłę gdzieś tam za oceanem udało mi się znaleźć i przyszyć guziki do koszuli, czy też skrócić spodnie. Teraz gdy już jestem u siebie, mogę zacząć planować, tworzyć, materializować swoje myśli i projekty. Ten blog ma mnie mobilizować do działania, bo nie chcę spocząć na samym rozmyślaniu. Obserwowałam różne blogi o szyciu, modzie, DIY i zapragnęłam mieć podobny. Nie wiedziałam, że samo tworzenie bloga jest takie pracochłonne! Szata graficzna jest dla mnie niezwykle ważna. Nie chciałam, by było to kolejny blog stworzony na podstawie jakiegoś szablonu. Muszę się przyznać, że nie znam się na technicznej obsłudze blogów, ale ten udało mi się od podstaw utworzyć samej. Kolorystyka pewnie nie raz ulegnie zmianie, bo przecież jestem kobietą a u Nas z kolorami to jak z humorem ;) Polka dots zawsze lubiłam więc projekt, który gdzieś tam w mojej głowie się zarysowywał był pełen kropek i kółeczek. Z tym właśnie motywem będzie wiązał się mój kolejny wpis-projekt patchworkowej narzutki, kołderki dla córeczki mojej koleżanki. 
Pozdrawiam!
A

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz